„Zrobiłam co?” Głos Tildy był pełen dezorientacji.
Edwin zastanowił się chwilę i nie udzielił odpowiedzi. Powiedział tylko: „Nic takiego. Idź już spać”.
Edwin postanowił zachować to dla siebie i przeprowadzić własne śledztwo.
Tilda powiedziała: „Ale... Edwin...”
Tilda chciała wykorzystać okazję, by ściągnąć Edwina do siebie, ale on już się rozłączył.
Słysząc sygnał zajętości, Tilda zagryzła wargę






