Alfa Colt
– Kaitlin. To jest czarno na białym. Bliźniaki nie są moje.
– Muszą być. Z nikim innym nie spałam!
– Musiałaś. To jedyne logiczne wytłumaczenie. Bo jak inaczej w stu procentach pasowałyby do ciebie? – Na tak wielu płaszczyznach poczułem ogromną ulgę. Nie będę musiał szukać sposobu, żeby wpasować chłopców i Lilah do mojego życia.
– Colt, oni są twoi. Sam widziałeś, przyjrzałeś się im, oba






