Alfa Colt
To nie była ta sama dziewczyna. Patrzyła prosto na mnie tymi swoimi szarymi oczami, po raz kolejny ogłaszając mnie psychopatą. W jej słowach nie było ani krzty sarkazmu. Żadnej oznaki strachu, zupełnie nic. Nie czuła nic w związku z tym, co się wydarzyło.
"Lilah…"
"Tylko mi tu kurwa bez żadnych Lilah!" Odburknęła, krzyżując ręce na piersi. "To był tylko pokaz siły. Tu wcale nie chodzi






