Alfa Colt
– O czym ty, kurwa, gadasz? Nikt nie przekazał wam mojego syna.
Samotnik obnaża zęby, gdy Knox przytrzymuje go w miejscu.
– Kto? – żądam.
Żółte oczy wpatrują się głęboko w moje i teraz odmawia mówienia.
– Zabij go – mruczę. Nie miałem już na to czasu ani cierpliwości.
Knox posyła mi jedno spojrzenie i kiwa głową. Kładzie stopę na karku Samotnika i naciska z całą siłą. Ogłuszający t






