Genevieve przebudziła się, czując ciepłą, futrzastą masę otulającą całe jej ciało. Okazało się, że to ogromny wilk Cassiusa w ciszy zwinął się wokół niej. Strach byłby tutaj jedyną logiczną reakcją, ale wydawało się, że jej wilczyca jest całkowicie zadowolona z tej nagłej sesji przytulania, jeśli miarowe i zadowolone mruczenie mogło stanowić dla niej jakąkolwiek wskazówkę.
Oszołomienie to mało pow






