Po wejściu w granice domu watahy Genevieve gwałtownie chwyciła dłoń Nory, wyrywając z jej ust zaskoczony pisk. Szybko wciągnęła ją do swojego pokoju, posadziła na łóżku, a następnie zamknęła drzwi, przekręcając zamek z wyraźnym kliknięciem.
"O co chodzi?" - zapytała Nora z szeroko otwartymi oczami.
Genevieve, usiłując złapać oddech po tej dość burzliwej akcji, która wprawiła Norę w osłupienie, wyr






