LUCAN.
Nie wiedziałem, że można czuć się tak szczęśliwym, mimo że moje królestwo było atakowane. Byłem przyzwyczajony do dumy i przechwalania się swoimi osiągnięciami, ale to szczęście, które dawała mi Patrea, wykraczało poza moje pojmowanie.
Po raz pierwszy dostałem coś dlatego, że to coś mnie pragnęło, a nie z przymusu czy buntu.
Patrea żyła i przetrwała moje naznaczenie dzięki jednej rzeczy: ko






