Elie
Niebo nie powinno krwawić.
To była pierwsza myśl, jaka mnie uderzyła, gdy światło przebiło się przez chmury – cienkie, palące żyły, które rozchodziły się po horyzoncie, jakby sam świat pękał. Powietrze drżało od energii tak ciężkiej, że aż bolały mnie kości. Każdy oddech smakował metalem i popiołem.
Wycofaliśmy się na wewnętrzny dziedziniec, a przynajmniej na to, co z niego zostało. Niegdyś g






