Ledwo udaje mi się zmrużyć oko. Troska o Victorię nie daje mi spać po nocach, bo wiem, że nie radzi sobie ze stratą matki. Przez cały tydzień nie robiła nic poza pracą, wychodząc, zanim się obudzę, i wracając do domu tylko po to, by wczołgać się do łóżka. Strasznie za nią tęsknię, tak samo jak chłopcy, ale aż nazbyt dobrze wiem, jak czuje się człowiek po takiej stracie, więc pozwalam jej na to. Ch






