Narracja trzecioosobowa
Lennox wziął głęboki oddech i zrobił krok w tył, uświadamiając sobie, jak to wszystko mogło wyglądać w oczach Jessego, który nie miał pojęcia, co tu się właściwie dzieje.
– To nie tak, jak myślisz. Jest człowiekiem, uratowaliśmy go razem z wieloma innymi.
– A-ale on jest przerażony... T-to dlaczego prosi o pomoc? – zapytał Jesse, klękając obok człowieka i kojąco gładząc






