Punkt widzenia Tessy
Kiedy wypatrywaliśmy stworzenia w fabryce, napięcie stało się niemal namacalne; każdy z nas był w pełni świadomy niebezpieczeństwa czyhającego na tych pustkowiach.
„Jesteście na to gotowi?” – zapytałem cicho, czując przypływ adrenaliny.
Ryder skinął głową z determinacją wypisaną na twarzy. „Tak bardzo, jak to tylko możliwe” – odpowiedział, a w jego oczach błysnęło zdecydowanie






