Gavin
Telefon nie przestawał dzwonić.
Przeciął wszystko — żar, sposób, w jaki jej ciało wciąż było owinięte wokół mojego, powolne napięcie, które nawet jeszcze nie zdążyło prysnąć. Przez sekundę nie ruszyłem się, zaciskając szczękę i gapiąc się na ekran, jakbym mógł go zmusić do ciszy samym spojrzeniem.
Dzwonił dalej.
— Kurwa — wymruczałem pod nosem, niechętnie się wycofując. Utrata kontaktu była






