Perspektywa Mayi
– Mayo, kochanie, co się dzieje? – zapytała mama, wchodząc do mojego pokoju.
Słyszałam, że zabawa na dole trwa w najlepsze, choć robiło się już późno i większość gości wybierała się do domów. Jenna i Jaxon zostali ulokowani w pokojach gościnnych, a z Audrey pożegnałam się przed chwilą.
Tylko Aud znała prawdziwy powód mojego przygnębienia, ale przed resztą po prostu cicho wymknęłam






