Perspektywa Mai
— Maya! Wszystko w porządku? Co się stało? — zapytała Jenna, doganiając mnie.
Szłam w stronę salonu studenckiego po wyjściu z gabinetu dyrektorki Preston, a w głowie wciąż huczało mi od wszystkich informacji, które właśnie otrzymałam.
Spojrzałam na Jennę, która odwzajemniła spojrzenie z troską w oczach.
Już miałam otworzyć usta, by odpowiedzieć, ale przerwało mi trzeszczenie kampus






