POV Mayi
Milczałam.
Nie wiedziałam, co jeszcze mogłabym zrobić lub powiedzieć.
To nie tak, że byłam zaskoczona; Carrie-Ann była niesamowicie piękna i wolna. Kiedyś miała męża, ale rozwiodła się z nim kilka lat temu. Walczyła z nim o wszystko i wygrała dosłownie cały jego majątek.
Nie żeby potrzebowała jego rzeczy; była bogata jeszcze przed ślubem. Ale zawsze powtarzała: „Dobrze mu tak”.
Wciąż była






