Perspektywa Mayi
Shane zmarszczył brwi, gdy się ku niemu odwróciłam. Czułam, jak całe moje ciało oblewa fala gorąca, co na pewno było widać na mojej twarzy.
Patrzył na mnie z takim przejęciem, że w żołądku zawiązał mi się jeden wielki supeł, od którego zrobiło mi się niedobrze. Nie wiedziałam nawet, co powiedzieć, ani jak długo stałam tam tak ogłupiała.
— Wszystko w porządku? — zapytał w końcu, pr






