Perspektywa Mayi
— Wyjść za mnie?! — Szok Vance'a był niemal namacalny, a ja natychmiast poczułam, jak robi mi się gorąco.
Czy ja go źle zrozumiałam?
Nie. Widziałam pierścionek. Planował się oświadczyć. Nie może udawać, że było inaczej. Ale patrzył na mnie, jakbym nagle oszalała.
Co było nie tak?
— Przepraszam... — powiedziałam, spuszczając wzrok.
Może po prostu był zdenerwowany tym, że odrzuciłam






