Perspektywa Mayi
— Zrozumiałbym, gdybyś nie chciała. Ale chciałem dać ci wybór — kontynuował Vance, przyglądając się mojej oszołomionej twarzy.
Wiedziałam, dlaczego mógł pomyśleć, że to coś, czego bym nie chciała. Od dłuższego czasu gapiłam się na niego z otwartymi ustami, będąc w całkowitym szoku. Tego się nie spodziewałam.
On naprawdę chciał, żebym pojechała do wioski jego matki i poznała inne L






