Perspektywa Mayi
— Znajdź sobie własne życie, Sloane — wycedziła Riley, stając obok mnie. — Możesz kupować tyle głosów, ile chcesz, a i tak przegrasz.
Stałam jak zamrożona, podczas gdy dziewczyny wciąż się śmiały; czułam, że twarz mi płonie, ale nie zamierzałam pozwolić im wygrać.
Zmusiłam się do śmiechu.
— Miałam cię właśnie zapytać, Sloane... co u Setha? Nie widziałam go, odkąd zostawiłaś go, by






