Punkt widzenia Mayi
— Co. Tu. Się. Odjebało — wydusiła Sloane, gapiąc się na Vance'a i mnie z szeroko otwartymi oczami.
Moje ciało drżało, gdy zrobiłam krok w tył; nie byłam pewna, co zamierzam zrobić. Część mnie chciała uciec w przeciwnym kierunku i zabrać Vance'a ze sobą, ale wiedziałam, że to nikomu nie wyjdzie na dobre.
Musiałam stawić temu czoła jak dorosła osoba.
Ale jak właściwie dorosły st






