Narracja trzecioosobowa
— Przywoływanie ciemności nie było częścią naszej umowy — wycedził Alfa Julian, stojąc przed gabinetem, który wyznaczył Jay na czas jej pobytu u niego.
Zoltan w swojej wężowej formie spoczywał na jej biurku, a jego oczy zwęziły się w szparki, gdy Alfa Julian wpatrywał się w nich wyzywająco. Jay oparła się o biurko, z zawadiackim uśmiechem na idealnie uformowanych ustach, ze






