Perspektywa Mai
— Widziałaś ciało? — zapytała Audrey z ciekawością, ale i z nutą przerażenia w głosie.
— Nie, oczywiście, że nie — odpowiedziałam, wzdrygając się na samą myśl. — Ale widziałam nosze; jej ciało było przykryte prześcieradłem.
— Założę się, że to był makabryczny widok.
— Aud! — skarciłam ją.
— Co?! Mówię tylko, że wyrwano jej serce i spuszczono krew. To brzmi obrzydliwie.
— Wiem o tym






