Punkt widzenia Mayi
Minęła kolejna bezsenna noc; leżałam z otwartymi oczami w ciemnej i chłodnej celi. Trzymałam dłoń opiekuńczo na swoim brzuchu. Nosiłam w sobie bliźnięta i musiałam zrobić wszystko, by je ochronić.
Nie zamierzałam poddać się bez walki.
Stawką nie było już tylko moje życie oraz życie moich szczeniąt, ale również życie Sloane. Jej ojciec planował przemienić ją w wilka Lumina, wyko






