Z perspektywy trzecioosobowej
– A jak miewa się nasza pacjentka tego popołudnia? – zapytała Jay, wchodząc przez drzwi sali chorych.
Sloane leżała w łóżku, wpatrując się w Jay wielkimi, zaniepokojonymi oczami. Jej ojciec siedział przy łóżku. Sloane przebywała na oddziale od dwudziestu czterech godzin i wyglądała o wiele gorzej, niż kiedy po raz pierwszy tam trafiła.
Jej twarz była blada, a pod ocza






