Punkt widzenia Mayi
Adrenalina we mnie wrzała!
Vance żył i stał przede mną, naprzeciwko dziesiątek wilków Lumina, które wlewały się w naszą stronę. Jego matka, Delia, biegła na czele i była ogromna!
Była jedną z najwspanialszych bestii, jakie kiedykolwiek widziałam.
Iskry elektryczności sypały się z jej łap, a jej oczy lśniły pełną gamą kolorów. Czułam siłę jej prawdziwej mocy Lumina. Cała jej osa






