~Archer~
– Co chcesz na kolację? – zapytałem, podkręcając ogrzewanie, podczas gdy Adria siedziała przed kominkiem, który rozpaliła zaraz po wejściu do środka.
Mruknęła coś, podwijając nogi pod siebie na fotelu.
– Nie jestem głodna.
Zerknęłam na nią i podwinąłem rękawy.
– I mam w to uwierzyć?
Jej wzrok spoczął na mnie. Nawet z miejsca, w którym stałem, widziałem odbijające się w jej oczach płomieni






