KONTROLUJĘ wyraz swojej twarzy tak dobrze, jak tylko potrafię, chociaż nie mogę zaprzeczyć, że właśnie odkryłam kilka wyjątkowo interesujących faktów o moim własnym ojcu. Przez to zaczynam jeszcze bardziej kwestionować absolutnie wszystko. Wiem, że nie będę w stanie go o to zapytać. Już go tu nie ma. A to tylko jeszcze bardziej mnie frustruje, bo wiem, że nie mam nikogo, komu ufałabym w stu procen






