MUSZĘ odpowiednio ustalić priorytety. Uświadomiłam sobie, że ostatnio wszystko wymykało się spod kontroli. Nie myślę trzeźwo. Chciałam zemsty, ale teraz zaczynam nabierać wątpliwości co do tego wszystkiego. Chciałam ukarać tego, kto wyrządził to mojej rodzinie, ale teraz już sama nie wiem, co jest dobre, a co złe. Wszystko wydaje się rozmyte. Nie jest to nawet czerń i biel, wszystko ma odcień szar






