Zdawało się, że przeznaczenie już zaczęło działać na korzyść Reeve'a. Po kolacji, gdy wszyscy zasiedli w salonie, jedząc sałatkę owocową, którą Elara przygotowała na deser, i gdy Reeve poinformował ją, że jutro wyjeżdża do Aether Sky, Elara wypaliła: „Jadę z tobą”.
Przez ułamek sekundy bliźniacy zamarli z łyżeczkami w połowie drogi do swoich miseczek. Spojrzeli na siebie w milczeniu, a między nimi






