Gdy tylko Elara weszła i zamknęła drzwi na polecenie Brocka, on skrócił dystans między nimi i przyciągnął ją do siebie.
Pochylił nad nią głowę. Jednym płynnym ruchem zakrył jej usta swoimi.
Lekkie dreszcze obrzydzenia przeszły przez ciało Elary, gdy Brock lizał, ssał i podgryzał jej wargi. Miała usta mocno zaciśnięte przed naporem jego warg. Całe jej ciało było sztywne, a oddech świszczał przez no






