Śniadanie było dla wszystkich niezwykle niekomfortowym przeżyciem. Thorne, Reeve i Elara siedzieli przy stole, przeżuwając jedzenie, jakby było to najbardziej fascynujące zajęcie na świecie.
Reeve spojrzał na swoją wysoką szklankę soku pomarańczowego, zauważając, że tylko on go dostał. Pozostali pili kawę. Skrzywił się i spojrzał na brata.
"Dlaczego ja mam sok?"
Thorne posłał mu beznamiętne spojrz






