Jenna i Elara miały uszy przyciśnięte do drzwi, podsłuchując rozmowę, którą Thorne prowadził z Jorym na ganku ich domku gościnnego.
Właśnie zadomowili się w jednopokojowym domku, wzięli ciepłą kąpiel, zjedli i ubrali się w świeże rzeczy. To dzięki wpływom Jory’ego w ogóle dostali miejsce do spania, biorąc pod uwagę, że nie mieli przy sobie ani grosza — wszystko przez plecaki porzucone w Razor Pelt






