Po długich namowach Thorne’owi udało się przekonać Elarę, by położyła się spać po posiłku. Sam czuwał, słuchając, obserwując i przygotowując umysł oraz ciało na ewentualny atak. Z oczywistych względów nie czuł się komfortowo. Jeśli o niego chodziło, Malik nie był godny zaufania. Wszystko, co powiedział po krótkim wyznaniu swoich prawdziwych uczuć wobec Thorne’a, należało przyjmować z dystansem, a






