Elara złapała mydło w ostatniej chwili, zanim wyślizgnęło jej się z palców. – Słucham?
Nastąpiła pauza. Elara zaczęła się zastanawiać, czy Jenna w ogóle coś powiedziała, ale po chwili tamta odezwała się ponownie. – Zapytałam, czy... ja tylko... – Teraz brzmiała na niepewną. – Czy nadal kochasz... Nieważne.
Elara w milczeniu namydliła ciało i twarz, po czym weszła pod prysznic, ustawiając letnią wo






