Helikopter wylądował bezpiecznie, a jego automatyczne drzwi otworzyły się, wypuszczając Elarę i Thorne'a.
Gdy ich stopy pewnie dotknęły ziemi i oddalili się na bezpieczną odległość, pomachali pilotowi i drugiemu pilotowi w kokpicie, podczas gdy łopaty wirnika zaczęły się obracać, szybko nabierając prędkości. Piloci odmachali im, dając znak, by wycofali się jeszcze dalej, gdy maszyna zaczęła się wz






