Głos Elary był zimniejszy niż śnieg padający na zewnątrz, gdy zapytała: „Co ty tutaj robisz, Elise?”. Elise stała niezdarnie w progu ze spuszczonym wzrokiem. „Pytam cię!” – przypomniała jej Elara podniesionym głosem.
Widząc, że Elise milczy, Elara przeniosła wzrok na Junie. „Powiedziałabym, że cieszę się z twojego widoku, ale zrunowałaś nasze spotkanie po latach, sprowadzając ją tutaj”.
„Elaro” –






