Punkt widzenia Olivii
Zaliczyliśmy jeszcze jakieś trzy rundy w gabinecie. Ale po każdym orgazmie czułam niedosyt i pragnęłam więcej.
André wysunął się ze mnie i spojrzał na mnie z przerażeniem.
– Olivio, co się dzieje? Twoje oczy.
Byłam oszołomiona. Nie miałam pojęcia, jak wyglądają moje oczy. André wyjął lustro i mi je podał. Spojrzałam na swoje oczy i zobaczyłam, że wciąż są zamglone.
Byłam prze






