Punkt widzenia André
Chodziłem nerwowo w tę i z powrotem przed salą Olivii. Serce waliło mi w piersi, a mój wilk wył w agonii. Czułem, jakby wyrwano mi część duszy. Więź z partnerką wciąż nie została naprawiona. Nadal nie czułem Olivii.
Nie mogłem nawet jasno myśleć; każdy włókno mojego ciała drżało o nią. Czy ona nie żyła? Czy żyła? Co się jej stało? Pytania bombardowały mnie z każdej strony, a j






