Perspektywa Olivii
Wróciłam do domu i nie mogłam zasnąć. André był w swoim gabinecie, zajęty pracą, a ja leżałam w naszym łóżku i czytałam.
Przede mną leżała otwarta księga o historii watahy, którą czytałam z uwagą. Sephora i Grayson zawiesili mój trening na jakiś czas i zachęcili mnie, abym przygotowała się psychicznie na spotkanie z radą starszych.
Byłam trochę zmartwiona. Naprawdę lubiłam sesje






