Punkt widzenia Olivii
Leżałam na łóżku i oddychałam gorączkowo. Czułam, że gorączka się nasila.
Moje ciało płonęło, a oczy piekły. Zdołałam sięgnąć po telefon i zadzwonić do André.
"Olivia?"
"André, potrzebuję…"
"Nie martw się. Zaraz tam będę."
Rozmowa się skończyła i czekałam. W kilka minut pojawił się w naszym pokoju i mnie objął.
Moje ciało lekko się ochłodziło, gdy poczułam jego skórę na mojej






