Perspektywa Olivii
Drzwi sypialni zaskrzypiały, otwierając się, i od razu wiedziałam, kto to.
"André?"
Odwróciłam się i zobaczyłam André stojącego w pobliżu drzwi.
Uśmiechnęłam się promiennie i natychmiast odwróciłam, by kontynuować to, co robiłam, mówiąc do niego.
"Tak się cieszę, że jesteś. Powiedziałam Pierre'owi, żeby dopilnował, żebyśmy mieli wystarczające zapasy. Zaopatrzyłam się też w aptec






