Punkt widzenia André:
Opuściliśmy pokój. Olivia wciąż mocno ściskała moje ramię. Czułem na niej wzrok wszystkich, gdy wychodziliśmy.
Oplotłem ją ramieniem w pasie, instynktownie ją chroniąc, i ściskałem papier w dłoniach. Wciąż wydawało mi się dziwne, że prowadzą tak szczegółowe zapiski na temat ojca Olivii. Coś tu nie grało.
W końcu byliśmy sami, a Olivia trochę się rozluźniła.
"Myślę, że powinni






