**Perspektywa Olivii**
Oczy otworzyły mi się gwałtownie, a jasne światło wypaliło mi tęczówki.
Rozejrzałam się pospiesznie, ale wszystko, co widziałam, to kolorowe kręgi świateł zasłaniające mi wzrok.
Powoli wzrok mi wrócił i zdałam sobie sprawę, że leżę w łóżku.
"Olivio?"
Odwróciłam głowę i spotkałam się wzrokiem z André.
"André?"
Moje serce zaczęło bić szybko, a moja twarz powoli się zmarszczyła






