Seraphina POV
- To całkiem spore żądanie, Alaric - powiedziała, a mój głos lekko drżał. Nie potrafiłam się jednak oprzeć nakazowi w jego oczach. Zamknęłam powieki, wypuściłam z siebie drżący oddech, a moje palce odnalazły drogę do wrażliwego miejsca między nogami.
Usłyszałam, jak cicho się zaśmiał, a potem poczułam jego dłoń na moim nadgarstku, nadającą rytm moim ruchom. - W ten sposób, Sero - mru






