Seraphina POV
"Jaki haczyk?" zapytałam, patrząc, jak przeżuwa swoje jedzenie. Uśmiechnął się, po czym powiedział:
"Będziesz związana przez cały czas," stwierdził, a ja zakrztusiłam się jedzeniem. Zaczęłam kaszleć, a on zachichotał, patrząc na mnie.
Natychmiast chwyciłam szklankę wody i w milczeniu przełknęłam jej zawartość. On wciąż się uśmiechał i nagle ponownie pojawiła się starsza pani.
"Czy ży






