Perspektywa Serafiny
„Umm, spędźmy tu jeszcze jeden dzień i potem wracajmy, proszę; podoba mi się tu” – błagałam i spojrzałam mu w oczy, które wpatrywały się we mnie z niezbyt przyjaznym wyrazem.
„Okej, jak uważasz” – powiedziałam i odwróciłam się, by spojrzeć z powrotem na nowe gołąbki.
„W porządku” – powiedział Alaric, po czym owinął ramię wokół mojej szyi i pocałował we włosy.
Moje oczy natychm






