Perspektywa Serafiny
Wszyscy usiedliśmy przy stole, a ja spojrzałam, jak Alaric chwyta dla mnie kawałek pizzy. Położył go na moim talerzu, a ja uśmiechnęłam się na ten widok.
„Chcecie czegoś do picia?” – zapytał Asher, nakładając sobie porcję lasagne, a ja przytaknęłam.
„Tak, wino byłoby w sam raz” – powiedziałam, na co Asher odszedł na kilka minut, a po chwili wrócił z butelką wina i kieliszkami.






