Punkt widzenia Rebel.
PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ!
Siedzę na tarasie z mamą i obserwuję Harry'ego, który jedzie przed moim tatą na torze rowerowym ciągnącym się wokół rezydencji.
– Mamusiu, spójrz na to. Zobacz, mamusiu. – Chichoczę, uśmiechając się do niego. Mój tata posyła mi uśmiech, przejeżdżając powoli obok nas. Harry piszczy z zachwytu przez swój kask.
– Widzę, skarbie, świetna robota, mój mały odważny






