Levi skinął podbródkiem. – Proste warunki, Irin. Dlaczego tu jesteś?
Irin nie zerknął ponownie na linę; trzymał wzrok na nas. – Słyszeliśmy pogłoski – powiedział. – Chłopiec przeżył spotkanie z kolekcjonerem. Jeden z naszych, zabrany dawno temu. Jego rodzice chcą go z powrotem w domu. Jego brat za nim tęskni. Dziecko potrzebuje swojego ludu, a jego lud go chce.
Postawa Haidena nabrała wyrazistości






