**Envy**
Gdyby ktoś powiedział mi jeszcze rok temu, że tak będzie wyglądać moje życie, nigdy bym nie uwierzyła. Spokój. Śmiech. Rodzina. Brzuch tak okrągły, że ledwo widziałam palce u stóp, noszący w sobie życie, które odmawiało przestania kopać w najmniej odpowiednich momentach. A jednak byłam tutaj, z dłonią spoczywającą na wypukłości, z sercem tak pełnym, że groziło pęknięciem. Wszystko zmienił






